znany organizator wspaniałych wypadów zagranicznych i różnych nietypowych imprez krajoznawczych, zadzwonił do mnie z propozycją wybrania się na taką imprezę na Polesie:
Jak widać, z planu można wybrać różne warianty pobytu : kajakowy, rowerowy, festynowy . Na pewno można zrobić wiele fajnych zdjęć, tym bardziej, że poruszanie się przez granicę będzie możliwe bez uciążliwych kolejek na podstawie paszportu. Ważna też będzie patriotyczna część, poświęcona walkom z sowietami w 1939 roku.
Osobiście mam wielką ochotę tam pojechać, bo i tereny ciekawe, mi mało znane, a i możliwość łatwego przekraczania granicy też jest ogromną zachętą.
Gdy coś więcej ustalę to będę tu donosił. AB
dalsze informacje
Poniżej zamieszczam za i przeciw:






